ÿþ<!doctype html public "-//w3c//dtd html 4.0 transitional//en"> <html xmlns="http://www.w3.org/1999/xhtml" xml:lang="pl" > <head> <meta http-equiv="Content-type" content="text/html; charset=iso-8859-2"/> <meta name="description" content="ZBoty Ró|okrzy| naucza gnostycznego procesu odbudowy pierwotnej duszy w ka|dym czBowieku, który czuje nostalgi za swoj± bosk± Ojczyzn±..."/> <meta name="keywords" content="SzkoBa Duchowa, ZBoty Ró|okrzy|, Gnoza, Midzynarodowa SzkoBa ZBotego Ró|okrzy|a, Ró|a i Krzy|, Rozekruis Pers, Transfiguracja, Chrystian Ró|okrzy|, Ezoteryka, Antoine Gadal, Braterswo Gnostyczne, ¦wity Graal, Jezus Chrystus, Duch ¦wity, Katarzy, Lao Tse, Bóg, Makrokosmos, Mikrokosmos, Reinkarnacja, Tao Te King, ¦wi±tynia, Braterstwo Powszechne, Odrodzenie, Dusza, Poszukuj±cy, Ró|okrzy|, Nauka Powszechna, gnoza, gnostyczna, gnostycyzm, transfiguracja, ezoteryczny, makrokosmos, mikrokosmos, chrze¶cijanstwo, alchemia, Graal, katarzy, kataryzm, reinkarnacja, duch, dusza, poszukuj±cy, Spiritual School, Golden Rosycross, Gnosis, International School of the Golden Rosycross, Rose and Cross, Rozekruis Pers, Transfiguration, Christian Rosenkreuz, Esoteric, Antoine Gadal, Gnostic Brotherhood, Holy Grail, Jesus Christ, Holy Spirit, Cathars, Lao Tse, God, Macrocosm, Microcosm, Reincarnation, Tao Teh King, Tempel, Universal Brotherhood, Rebirth, Soul, Seeker, Rosycross, Universal Doctrine, gnosis, gnostic, gnosticism, transfiguration, esoteric, macrocosmos, microcosmos, christianism, alchemy, Graal, cathare, catharism, reincarnation, spirit, soul, seeker"/> <meta name="author" content="Lectorium Rosicrucianum"/> <meta name="Language" content="pl"/> <title>HISTORIA SI POWTARZA</title> <style type="text/css"> body { font-size:12.0pt; font-family:Book Antiqua; font-weight:normal; background: #ffffff; margin: 0px; margin-top: 0px; margin-left: 0px; } #kontener {width: 97%;margin: 10px auto;} #lewaKolumna {float:left; margin: 5px 5px 5px 5px; width: 109px; margin:0;padding: 5px; padding-bottom: 32767px; margin-bottom: -32767px; height:auto;} #prawaKolumna {margin: 5px 5px 5px 5px; margin-left: 120px;} #menuBoczne {width: 109px ; background-color:#D5F9F7; vertical-align:middle; margin:0;padding: 0px; padding-bottom: 32767px; margin-bottom: -32767px; height:auto;} #logo {border:none 0px Background; margin: 10px 10px 0px 0px;} #menuGorne {margin: 10px 10px 0px 0px;} #tytulStrony {width:100%; background-color: #D5F9F7; font-family: Book Antiqua; margin: 0px 10px 0px 0px;} #sekcjaGlowna {margin: 10px 10px 0px 0px;} #stopka { font-family: Book Antiqua; font-size: 12; text-align:center; clear:both; font-size:smaller; margin: 0; padding: .5em;} .podpis { font-family: Book Antiqua; font-size: 10pt; font-weight : normal; color: #000000; text-align: left;} .RamkaTytul { font-family: Book Antiqua; font-size: 10pt; font-weight : normal; color: #000000; text-align: left; } .RamkaTekst1 { font-family: Book Antiqua; font-size: 10pt; font-weight : normal; color: #000000; text-align: left; font-style: italic;} .RamkaTekst2 { font-family: Book Antiqua; font-size: 10pt; font-weight : normal; color: #000000; text-align: left;} .MenuGorneElementImg {margin-bottom:7px;border:none 0px Background;} .MenuBoczneElementImg {margin-bottom:13px;border:none 0px Background;} .LogoElementImg {border:none 0px Background;} .tytulArtykulu {font-size:16pt; font-weight:bold; margin-bottom:20px;} .podtytul {margin-bottom:12px;font-weight:bold;font-size:16px} .motto {font-style:italic} .akapit {text-indent:1.0cm;margin:0cm;margin-bottom:.0001px; text-align:justify} .podrozdzial {margin-top:1cm;margin-bottom:0.5cm} .elementZrodla {margin-top:1cm;margin-bottom:0.5cm} .podrozdzialSzaryItalic {display:block;float:rigtht;margin: 10px 5px 10px 10px;font-size:14px;background-color:#DDDDDD; padding-top:6pt;padding-right:9pt;padding-bottom:6pt;padding-left:9pt;width:inherit;} .rysunekPoPrawej {float:right;margin: 10px 5px 10px 10px;} .rysunekPoLewej {float:left;margin: 5px 10px 10px 10px;} .rysunekCentralnie {float:none;text-align:center;margin: 5px 10px 10px 10px;} .podpisPodRysunkiem {font-size: 10pt; margin-top:10px; padding: 1px 4px 1px 4px; border: 1px solid #555;margin-left 10px;width: inherit;} .wyodbrebnionyTekstPoPrawej {float:right; margin: 10px 5px 10px 10px;font-size:14px;background-color:#DDDDDD;width:330px; padding: 6pt 9pt 6pt 9pt;font-style:italic;} .wyodbrebnionyTekstPoLewej {float:left;margin: 5px 10px 10px 5px;font-size:14px;background-color:#DDDDDD;width:330px; padding: 6pt 9pt 6pt 9pt;font-style:italic;} .wyodbrebnionyTekst {margin: 10px 5px 10px 10px;font-size:16px; padding: 6pt 9pt 6pt 9pt;font-style:italic;} .przypisy {} .przypisyNumer {} .przyciskWcisniety { } </style> </head> <body id="pentagram_template"> <div id="kontener"> <div id="lewaKolumna"> <div id="menuBoczne"> <br /><br /> <p> <a href="../po_rkp_01.htm"><img src="../pl/przyciski/wydawnictwo1.gif" alt="Wydawnictwo" class="MenuBoczneElementImg"></a> <a href="../po_rkp_02.htm"><img src="../pl/przyciski/ksiazki1.gif" alt="Ksi|ki" class="MenuBoczneElementImg"></a> <a href="pentagram.htm"><img src="../pl/przyciski/artykuly2.gif" alt="ArtykuBy" class="MenuBoczneElementImg"></a> <a href="../po_rkp_04.htm"><img src="../pl/przyciski/informacja1.gif" alt="Informacje" class="MenuBoczneElementImg"></a> <a href="tematy.htm"><img src="../pl/przyciski/tematy-1.gif" alt="Tematy" class="MenuBoczneElementImg"></a> </p> <br /><br /> </div ><!--menu boczne--> </div ><!--lewa kolumna--> <div id="prawaKolumna"> <div id="logo"> <a href="../index.htm"><img src="../pl/obrazki/combi2.jpg" alt="Lectorium Rosicrucianum" height="49" width="462" class="LogoElementImg"></a> </div> <div id="menuGorne"> <a href="../index.htm"><img src="../pl/przyciski/lr1.gif" alt="Lectorium Rosicrucianum" class="MenuGorneElementImg"></a> <a href="../po_rkp_01.htm"><img src="../pl/przyciski/rozekruispers2.gif" alt="Rosekruis Pers" class="MenuGorneElementImg"></a> <a href="../pl/act_01.htm"><img src="../pl/przyciski/aktywnosc1.gif" alt="Aktywno¶ci" class="MenuGorneElementImg"></a> </div> <div id="tytulStrony"> TEKSTY -> <a href="pentagram.htm">PENTAGRAMY</a> -> {YCIE Z CISZY &nbsp; </div> <div id="sekcjaGlowna"> <!-- pocz±tek tekstu --> <div class="tytulArtykulu">{YCIE Z CISZY</div> <div class="podrozdzial"> <div class="akapit">Fragmenty odczytu, wygBoszonego podczas Konferencji w Noverosie 13 grudnia 2003 roku.</div><!--akapit--> </div><!--podrozdziaB--> <div class="motto"> SBowa nigdy nie mog w peBni opisa jedynej wielkiej ciszy. Mog da jedynie wskazówk tego, co znaczy cisza; mog stworzy warunki do do[wiadczenia tego wspaniaBego wymiaru |ycia w sercu. Cisz t ka|dy mo|e odnalez, poniewa| ona jest, istnieje w ka|dym ludzkim sercu, jest w nie wrodzona. Nawet w naj­wikszym zgieBku i wrzawie ciszy tej mo|na do[wiadczy w sercu. </div> <div class="podrozdzial"> <div class="akapit"> Ton, melodia mog zmierza do ciszy. Ka|dy dzwik powstaje z ciszy... i zamiera w ci­szy... Pytaniem jest: Czy znam t cisz? Czy mog |y z tej ciszy? Spróbujemy znalez na nie odpowiedz, opierajc si na ró|nych tekstach, w tym tak|e wierszach. W naukach o alche­micznych procesach transfiguracji, tak jak je w mistrzowski sposób przekazaB Jan van Rijcken­borgh, cisza odgrywa istotn rol. W swojej ksi|ce ChiDska Gnoza, obja[nia on wu-wei, metod osignicia niezmconej ciszy i dys­tansu, tak jak wiele wieków temu nauczaB tego chiDski filozof Lao-Tse. Wu-wei oznacza: nie­czynienie, pozostawienie za sob [wiata prze­ciwieDstw. Nie oznacza to jednak, |e mamy zdystansowa si od naszego codziennego |ycia i zaniecha naszych obowizków. Ozna­czaBoby to caBkowite niezrozumienie. Nieczynienie, w rozumieniu Lao-Tse, oznacza, |e nie powinni[my si trzyma warto[ci, siB i istoty Nieruchomego Królestwa przy pomocy  ja . Ktokolwiek bowiem próbuje uchwyci Nieru­chome Królestwo przy pomocy  ja i wej[ na jego szczyt, zostanie z niego zrzucony.  CiaBo i krew nie mog odziedziczy Królestwa Bo­|ego (1 List do Koryntian 15:50). Powo­dowa­ny impulsami tej natury, czBowiek chce posiada. Taka jest jego natura. Jednak, tak jak dla ludzkiej natury niemo|liwym jest osi­g­nicie tego, co boskie, tak ka|dy wysiBek i samowolna próba wydarcia tej tajemnicy musi si skoD­czy nieszcz[ciem i rozczarowaniem. Nieczy­nienie jest |yciem wynikajcym z wewntrznej ciszy. Jest to caBkowite poddanie si boskiemu pierwiastkowi w sercu. </div><!--akapit--> </div><!--podrozdziaB--> <div class="podrozdzial"> <div class="podtytul">CISZA WYPARTA Z CODZIENNEGO {YCIA</div> <div class="rysunekPoLewej"> <img src="img/img60_01_01.jpg" alt="" style="width:293px;" /> </div><!--rysunek--> <div class="akapit"> {ycie z tej ciszy mo|liwe jest tylko na tyle, na ile istnieje otwarto[, zainteresowanie i wola do[wiadczania jej. Nasze codzienne |ycie jest tak dalece przepeBnione wrzaw, haBasem, cha­osem i mówieniem, |e poznanie, uznanie i respektowanie ciszy oraz obcowanie z ni staBo si dla wielu niemo|liwe. Technologie, które kontroluj |ycie spoBeczeDstw, wyparBy cisz z naszego otoczenia. HaBas mo|e przyczyni si do chorób, a nawet [mierci ludzi i zwierzt. Wszystko w nas i wokóB nas jest zajte uciecz­k przed cisz i roztapianiem jej w zgieBku. Wydaje si nawet, |e ludzie boj si ciszy. W zachodniej kulturze, dostrojonej do dobrobytu i posiadania, haBas determinuje codzienne |ycie. Mówicy wydaj si przewy|sza osoby ciche, przerwy w rozmowach odbierane s jako nie­zrczne. Dla wielu ludzi haBas i nadmiar roz­mów s sposobem unikania wewntrznej ciszy. HaBas czyni nas niewra|liwymi, chorymi, mci umysB i prowadzi do wysokiego napicia. </div><!--akapit--> <div class="akapit"> Osoba spita z trudem mo|e wytrzyma cisz. Mo|e nawet do[wiadcza ciszy jako zagro|enia. Wskazuj na to przymiotniki u|y­wane do scharakteryzowania ciszy: niezgB­biona, lodowata, bezdenna, przera|ajca, zBo­wroga, [miertelna. </div> <div class="akapit"> Dlaczego jednak ludzie tak bardzo obawiaj si ciszy? Dlaczego traktuj j jako co[ m­czcego? Dzieje si tak z powodu niepewno[ci, która wkrada si wtedy, gdy s przepeBnieni cisz. W absolutnej ciszy nie ma |adnego bodz­ca dla podtrzymywania  ja . Nie ma wic te| |adnej ramy czy punktu odniesienia dla  ja , i przez to powstaje owo drczce uczucie. Intelekt wypiera cisz do sfery nico[ci, dowodzc w ten sposób, |e staBa si ona przed­miotem, który mo|e by dowolnie przywo­Bywany oraz do[wiadczany lub odrzucany. Czy to jest jednym z powodów tego, |e tak niewiele jest [wiatBa w ludzkim |yciu i tak wielu nie rozpoznaje ju| i nie uznaje |adnej z zasad wy|szego |ycia? </div> </div><!--podrozdziaB--> <div class="podrozdzial"> <div class="podtytul">RACZEJ NIE DOPUSZCZA DO CISZY</div> <div class="wyodbrebnionyTekstPoPrawej"> Wszystkie nauki Pitagorasa stanowiBy prawa dla jego uczniów, którzy uwa|ali go za wysBannika Zeusa. Twierdzili, |e cisza jest objawieniem Boga...; nauczyli si te|, |e cisza jest tak|e jzykiem. <br /><br /> (170-249),  {ywot Apolloniu¬sza z Tiany . </div> <div class="akapit"> Cisza jest zakBócana przez cigBy ruch, przez cigBy strumieD ustalonych wzorów my[lo­wych i wspomnieD, stymulowanych i kontro­lowanych przez |ycie i wrzenie w ludzkim ciele astral­nym. HaBas ten Bczy si z haBasem zew­ntrznym. A haBas w czBo­wieku i wokóB niego jest pro­jekcj haBasu w jego gBowie. W ten spo­sób napicie ro[nie coraz bardziej. CzBo­wiek tskni za cisz, lecz zaraz po tym jak j odnajdzie, zamyka si na ni. Nie pozwala istocie ciszy przenikn do swego wntrza. </div> <div class="akapit"> Niektórzy arty[ci potrafili ukaza ten pro­blem w bardzo jasnych obrazach. W ksi|ce MaBy Ksi| Antoine a de Saint-Exupéry ego narrator spotyka maBego ksicia na pustyni. Pustynia jest symbolem jaBowo[ci ziemskiego |ycia, podczas gdy posta maBego ksicia re­prezentuje czysto[ pogodnej ciszy, |ywej zasady z innego wymiaru. </div> <div class="akapit"> Poniewa| MaBy Ksi| byB senny, wziBem go na rce i poszedBem dalej. ByBem wzruszony. WydawaBo mi si, |e nios kruchy skarb. Wy­dawaBo mi si nawet, |e na Ziemi nie istnieje nic bardziej nietrwaBego. W [wietle ksi|yca patrzyBem na blade czoBo, na zamknite oczy, na pukle wBosów poruszane wiatrem i mówiBem sobie, |e to, co widz, jest tylko zewntrzn powBok. Najwa|niejsze jest niewidoczne. Po­niewa| póBotwarte wargi u[miechaBy si leciut­ko, powiedziaBem sobie jeszcze:  To, co mnie wzrusza najmocniej w tym maBym [picym królewiczu, to jego wierno[ dla kwiatu, to ob­raz ró|y, który [wieci w nim jak  pBomieD lam­py nawet podczas snu . I wydaB mi si jeszcze bardziej kruchy.1 </div> <div class="akapit"> Najwa|niejsze jest niewidoczne... lub... stan |ycia jest stanem [wiadomo[ci... Powodowani wewntrzn wierno[ci Ró|y, która nieustan­nie usiBuje rozwin si, o|y w naszych ser­cach, wielu zaczyna u[wiadamia sobie, |e czego[ im w |yciu brakuje. {yj z niespeB­nionym pragnieniem w sercu. Brak im odpo­czynku, ciszy. I zaczynaj szuka nowego speB­nienia w |yciu, czego[, co pozwoliBoby przy­wróci pokój ich umysBom. Pojawia si wtedy szeroka oferta sBów, ksi|ek, lekcji, kursów, sesji treningowych i warsztatów. Któ| mo|e oszacowa, jak wiele takich impulsów i do[­wiadczeD istota ludzka musi przyj, jak po­winien wzbogaci si jej wgld zanim [wia­domo[ bdzie mogBa poj, skd pochodzi to pragnienie i zrozumie, co cichy gBos Duszy chce jej powiedzie? </div> </div><!--podrozdziaB--> <div class="podrozdzial"> <div class="podtytul">SERCE SERC JEST PIERWOTNYM yRÓDAEM</div> <div class="akapit"> Tysice ludzi odczuwa potrzeb ciszy i uczszcza do centrów ciszy, cichych miejsc odosobnienia, a tak|e poszukuje stref ciszy. Istnieje nawet muzeum ciszy, zaBo|one w celu umo|liwienia do[wiadczania tak rzadkiego dobra, jakim jest cisza. Osignicia terapeu­tyczne s czsto ogromne, lecz nadal o[rodek kontroli w mózgu nie dopuszcza tej istotnej ciszy. W swojej ksi|ce Ontwaken in de droom -illusie of werkelijkheid (Przebudzenie w sen­nej iluzji lub rzeczy­wis­to[ci) Leo Hartong napisaB:  Je[li postrzegamy jaki[ obiekt w przes­trzeni, nie my[limy, |e oddziaBuje on na t przes­trzeD. W ten sam spo­sób dzwik nie w­pBy­wa na cisz, je[li pojawia si w niej. Cisza za­wiera dzwik, tak jak przes­trzeD zawiera przed­miot. Kiedy to rozpoznasz, odkryjesz, |e ka|dy dzwik jest otoczony przez cisz. Przes­trzeD i cisza, obie s dro­gowskazami do czego[ i ukazuj si w czym[ nawet bardziej subtel­nym: w cichej przestrzeni Czystej Zwia­domo[ci. Oko cyklonu czy serce burzy s ciche, tak jak pusta przestrzeD w osi koBa. Widziana w tym [wietle pustka jest peBna potencjaBu; jest tym, wokóB czego burza kBbi si, i tym, co po­wo­duje, |e koBo krci si do­okoBa swojej osi. [...] Je[li spróbujemy zbada t pustk, nie odkry­jemy |adnego koDca ani granic. </div> <div class="akapit"> Pustka przekracza wszelki opis, otaczajc nas caBkowicie, bdc jednocze[nie naszym prawdziwym sercem. Mówic o sercu czsto my[limy o centrum emocji i intuicji jako prze­ciwstawnym do intelektu. Wa|ne jest, |eby rozpozna, i| zarówno serce jak i intelekt pochodz z tego samego zródBa. Mo|emy od­nie[ si do tego jako do serca serc, pierwo­t­nego i prawdziwego zródBa wszelkiego bytu, abso­lutnego, cichego nie-czego[, które umyka wszel­kim wysiBkom intelektu, d|cym do jego zro­zumienia. Kiedy intelekt stara si wyobrazi sobie t peBn pustk, nastpuje nagBy zastój. Dla intelektu mo|e to by mur nie do prze­bicia, ale dla nie-my[lenia jest to kojce przyj­[cie do domu serca serc. </div> <div class="akapit"> O tym przyj[ciu do domu czytamy w bi­blijnej Ksidze Królewskiej (1Ks. Król. 19:11-13): RzekB wic do niego: wyjdz i staD na górze przed Panem. A oto Pan przechodziB, a wicher pot|ny i silny, wstrzsajcy górami i kruszcy skaBy szedB przed Panem; lecz w tym wichrze nie byBo Pana. A po wichrze byBo trzsienie ziemi, lecz w tym trzsieniu ziemi nie byBo Pana. Po trzsieniu ziemi byB ogieD, lecz w tym ogniu nie byBo Pana. A po ogniu cichy Bagodny powiew. Gdy go Eliasz usByszaB, zakryB pBasz­czem swoj twarz, wyszedB i stanB u wej[cia do pieczary, a wtedy doszedB go gBos: Co tu robisz, Eliaszu? </div> </div><!--podrozdziaB--> <div class="podrozdzial"> <div class="podtytul">MÓZG PRACUJE W DWÓCH KIERUNKACH</div> <div class="rysunekPoLewej"> <img src="img/img60_01_02.jpg" alt="Babhruvahana walczy z królem Nagów (scena z Mahabharaty), XIV w. Indie PoBudniowe." style="width:306px;" /> <div class="podpisPodRysunkiem" style="width:306px;"> Babhruvahana walczy z królem Nagów (scena z Mahabharaty), XIV w. Indie PoBudniowe. </div> </div><!--rysunek--> <div class="akapit"> Istota Boga, prawda, jest cisz. I ktokolwiek szuka prawdy i kocha j prawdziwie, ten jest cichy. Prawdziwa cisza jest  wymiarem bos­kiej Duszy. Nie mo|e by dostrze|ona przez stpione i stwardniaBe organy zmysBów. Std wewntrzny spokój i cisza s wBa[ciwo[ciami oczyszczonego serca, [wiadczcymi o doj­rzaBo[ci duszy. Aby móc osign ten wymiar ciszy, istota ludzka musi sta si [wiadoma swoich procesów my[lowych. Jak funkcjonuje mózg? Mózg jest wspaniaBym instrumentem. Jest wyrafinowany, wra|liwy i zrczny. Lecz tylko niewielka jego cz[ jest u|ywana do my[lenia. </div> <div class="akapit"> Ju| od wieków mózg byB trenowany do poruszania si w dwóch kierunkach: do wew­ntrz w kierunku tego, co znane oraz na zew­ntrz w kierunku tego, co wci| nieznane. My[lenie jest ustawicznie w ruchu. Determi­nuje nasze codzienne |ycie, wszystkie |yciowe wybory i nasze zachowanie. Wszystko, co postrzegaj zmysBy, jest okre[lone przez dzie­dziczenie i do[wiadczenie, przez sposób |ycia rodziców, przez korzenie rasy i religii, przez narodowe dziedzictwo, przez edukacj i wy­chowanie, przez zdobyte do[wiadczenia i, nie mo|na o tym zapomnie, przez wszystko, co nagromadzono w mikrokosmosie przez wiele |ywotów. </div> <div class="akapit"> Je[li idzie o aktywno[ci mentalne, musimy racjonalnie i obiektywnie zauwa|y, |e ludzkie my[lenie nie jest kreatywne, tylko automa­tycznie pod|a za modelami, które s od|y­wiane przez astralne impulsy. Wyobra|enia nie s niczym innym, jak tylko cieniami astralnych istot i obrazów. </div> <div class="akapit"> Jak ju| wspomniano, mózg jest ukierun­kowany do wewntrz i na zewntrz. Zew­ntrznie okre[la i uporzdkowuje to, co znane, do[wiadczone, wszystko, co posiada form, kolor i dzwik. To my[­lenie skierowane na zewntrz doprowadziBo do stworzenia cywili­zacji, spoBeczeDstw, nauki, technologii, litera­tury, filozofii, teologii i niezliczonych koncep­cji i idei jako cieni astralnych bytów i obrazów. Teraz okazuje si, |e ludzie uwa|aj swoje zachowanie, uformowane zgodnie z tymi uwa­runkowanymi schematami my[lowymi, za  |ycie . Zwykle mówi si, |e |ycie jest ru­chem, dziaBaniem skierowanym na zewntrz, w kierunku wszystkiego, co mo|e by poznane lub do wewntrz, gdzie wiele mo|na by si nauczy od tego, co niewidzialne, astralno-eterycz­ne, okultystyczne, i od tego, co nadal pozostaje nieznane dla wielu. Jednak|e obyd­wa po­ruszenia wywodz si z egocentryzmu, z zach­Banno[ci, z d|enia do osignicia czego[, przy­w­Baszczenia sobie czego[. Tak dBugo jak ruch i dziaBanie wynikaj ze [wiadomo[ci ziem­skiej ( ja , ciaBa, organów zmysBów, my[­le­nia), tak dBugo nie ma ciszy. Ruch jest wy­woBywany z popdu  ja . Nasz czas jest tak brzemienny w wydarzenia, poniewa| miliony egocentrycz­nych istot staj naprzeciw siebie wraz z poli­tycznymi, spoBecznymi, ekono­micz­nymi, reli­gijnymi, a przede wszystkim osobistymi inte­resami. W ten sposób my[lenie  ja tka sieci iluzji, a czBowiek identyfikuje si ze swymi urojeniami. </div> <div class="akapit"> Kiedy tylko czBowiek, który mówi  ja , otrzymuje najmniejsz okazj, zaczyna si porusza. Co[ bierze, reaguje na co[, co[ zmienia, co[ mówi, co[ sByszy, patrzy na co[ i chce by z czym[ w kontakcie w celu od|ywiania swojej iluzji, |e  |yje . </div> </div><!--podrozdziaB--> <div class="podrozdzial"> <div class="podtytul">IMITOWANIE CISZY PRZEZ ODOSOBNIENIE</div> <div class="wyodbrebnionyTekstPoPrawej"> MiBuj cisz w twej istocie.<br /> Szukaj ciszy, która inspiruje.<br /> Ci, którzy obawiaj si wszelkiej ciszy,<br /> nigdy nie czytali w swych sercach,<br /> nigdy nie klczeli. <br /><br />Naucz si rozkoszowa cisz.<br /> Gdziekolwiek |ycie ci powiedzie,<br /> cisza bdzie twym bezpiecznym schronieniem,<br /> albowiem cisza jest wielkim darem od Wieczno[ci. <br /><br /> Adama van Scheltema (1877-1924): Stilte en strijd (Cisza i walka), 1909. </div> <div class="akapit"> Mówic ogólnie, mo|emy przyrówna |y­cie do ruchu energii, który jest uwarunkowany przez  ja . Uznanie ruchu za |ycie to nie­bezpieczny, wci| popeBniany bBd. Tak dBugo jak dusza nie odetnie si od tego bBdu, mó­wienie o ciszy jest bezowocne. Jak zostaBo to powiedziane wcze[niej: aby mo|na byBo postrzega cisz, najpierw musi znikn wszel­kie poruszenie, wszelka akcja i reakcja uwarun­kowanego my[lenia, wszelka identyfikacja z tym my[leniem. Oczywi[cie nie mo|e si to sta w rezultacie forsowanych, bdz narzu­conych metod, lecz tylko poprzez dobro­wolne oddanie i zrozumienie, |e my[lenie staBo si wielkim przeciwnikiem prawdziwego |ycia. </div> <div class="akapit"> Mózg nie mo|e uchwyci ciszy. Istnieje wszak|e mo|liwo[ imitowania ciszy przez samo-izolacj i |ycie  jak pustelnik na pus­tyni . Nie jest to jednak rozwizanie pro­blemu. Kto[ mo|e zamkn oczy i przesta mówi, podczas gdy jego  ja jest przepeBnione pragnieniem postrzegania czego[ z nie­wi­dzial­nego [wiata. Pozornie  ja zachowuje spokój, a jednak w intensywnym trwaniu, peBne ocze­kiwaD, skupione jest na sobie... i przez to jest bezpo[rednio poBczone z przeszBo[ci, która je uformowaBa. To nie jest cisza! Jakkolwiek zewntrznie ciche,  ja jest sprawc ogrom­nego haBasu. W Tao Te King sparafrazowanym przez C. van Dijka czytamy: [...] </div> <div class="wyodbrebnionyTekst"> <br />  W harmonii z NieskoDczonym,<br /> z bezczynnej, nieruchomej ciszy<br /> wzbiera oddech |ycia.<br /> Za[ ze zródBa studni Absolutnej Woli<br /> wypBywa stale poruszajce d|enie.<br /><br /><br /> Wzór porzdku<br /> jest tym, co kontroluje oddech.<br />  To wdycha |ycie<br /> i wydycha |ycie.<br /> Pomidzy <br /> le|y zapiecztowana najgBbsza tajemnica:<br /> most rozpity midzy<br /> cisz a dzwikiem.<br /><br /><br /> Tak wic wszystko, co w ruchu<br /> mo|e si pomiesza;<br /> ja jestem niezmienny,<br /> jako |e pogr|yBem si w ciszy.<br /> Wiedza tego [wiata mo|e tak bardzo<br /> skrystalizowa intelekt.<br /> Czy powinienem wiedzie co[ nad to?<br /> OduczyBem si wszystkiego.<br /><br /><br /> Dopóki ego <br /> nie utraci swej samolubno[ci<br /> a ludzie nie stan obok siebie<br /> jako trawa na polu:<br /> tak samo dotknici<br /> i odrodzeni wedBug duszy,<br /> dopóty idea prawdziwego braterstwa<br /> nie zostanie wcielona w czyn! <br /><br /><br /> </div> <div class="akapit"> Cisza mo|e zosta osignita przez wew­ntrzn przemian, nie przez rozwa|anie i obserwowanie jej jak obiektu, lecz przez po­|egnanie caBej iluzji stworzonej przez zmysBy. StaBo[ naszego my[lenia daje now witalno[. Mikhail Naimy napisaB w  Ksidze Mirdada&#8221;: Cisza, do której chciaBbym was wprowadzi, jest ow niekoDczc si przestrzeni, w której niebyt przechodzi w byt, a byt w niebyt. Jest to owa przerazliwa pustka, w której ka|dy dzwik rodzi si i milknie, i gdzie ka|da forma zostaje uksztaBtowana i zniszczona, gdzie ka|­de  ja zostaje wezwane i odwoBane, gdzie nie ma niczego, prócz TEGO. Je[li nie przej­dziesz przez t pustk i t przestrzeD w mil­czcej kontemplacji, nie dowiesz si, jak praw­dziwy jest twój byt i jak nieprawdziwy jest twój nie­byt. I tak|e nie dowiesz si, jak szybko twoja rzeczywisto[ wi|e si z Wszech­rze­czywis­to[ci. </div> </div><!--podrozdziaB--> <div>1 MaBy Ksi| Antoine de Saint-Exupéry, przeBo|yB Jan Szwykowski, Instytut Wydawniczy PAX 1976. </div> <!-- koniec tekstu --> </div><!--sekcjaGlowna--> </div><!--prawa kolumna--> <div id="stopka"> <hr /> &copy; 1996-2006 <a href="mailto:info@zloty-rozokrzyz.org">Lectorium Rosicrucianum</a> </div> </div><!--kontener--> </body> </html>