ÿþ<!doctype html public "-//w3c//dtd html 4.0 transitional//en"> <html xmlns="http://www.w3.org/1999/xhtml" xml:lang="pl" > <head> <meta http-equiv="Content-type" content="text/html; charset=iso-8859-2"/> <meta name="description" content="ZBoty Ró|okrzy| naucza gnostycznego procesu odbudowy pierwotnej duszy w ka|dym czBowieku, który czuje nostalgi za swoj± bosk± Ojczyzn±..."/> <meta name="keywords" content="SzkoBa Duchowa, ZBoty Ró|okrzy|, Gnoza, Midzynarodowa SzkoBa ZBotego Ró|okrzy|a, Ró|a i Krzy|, Rozekruis Pers, Transfiguracja, Chrystian Ró|okrzy|, Ezoteryka, Antoine Gadal, Braterswo Gnostyczne, ¦wity Graal, Jezus Chrystus, Duch ¦wity, Katarzy, Lao Tse, Bóg, Makrokosmos, Mikrokosmos, Reinkarnacja, Tao Te King, ¦wi±tynia, Braterstwo Powszechne, Odrodzenie, Dusza, Poszukuj±cy, Ró|okrzy|, Nauka Powszechna, gnoza, gnostyczna, gnostycyzm, transfiguracja, ezoteryczny, makrokosmos, mikrokosmos, chrze¶cijanstwo, alchemia, Graal, katarzy, kataryzm, reinkarnacja, duch, dusza, poszukuj±cy, Spiritual School, Golden Rosycross, Gnosis, International School of the Golden Rosycross, Rose and Cross, Rozekruis Pers, Transfiguration, Christian Rosenkreuz, Esoteric, Antoine Gadal, Gnostic Brotherhood, Holy Grail, Jesus Christ, Holy Spirit, Cathars, Lao Tse, God, Macrocosm, Microcosm, Reincarnation, Tao Teh King, Tempel, Universal Brotherhood, Rebirth, Soul, Seeker, Rosycross, Universal Doctrine, gnosis, gnostic, gnosticism, transfiguration, esoteric, macrocosmos, microcosmos, christianism, alchemy, Graal, cathare, catharism, reincarnation, spirit, soul, seeker"/> <meta name="author" content="Lectorium Rosicrucianum"/> <meta name="Language" content="pl"/> <title>DOBRO I ZAO I ICH PIERWOTNE PRZYCZYNY</title> <style type="text/css"> body { font-size:12.0pt; font-family:Book Antiqua; font-weight:normal; background: #ffffff; margin: 0px; margin-top: 0px; margin-left: 0px; } #kontener {width: 97%;margin: 10px auto;} #lewaKolumna {float:left; margin: 5px 5px 5px 5px; width: 109px; margin:0;padding: 5px; padding-bottom: 32767px; margin-bottom: -32767px; height:auto;} #prawaKolumna {margin: 5px 5px 5px 5px; margin-left: 120px;} #menuBoczne {width: 109px ; background-color:#D5F9F7; vertical-align:middle; margin:0;padding: 0px; padding-bottom: 32767px; margin-bottom: -32767px; height:auto;} #logo {border:none 0px Background; margin: 10px 10px 0px 0px;} #menuGorne {margin: 10px 10px 0px 0px;} #tytulStrony {width:100%; background-color: #D5F9F7; font-family: Book Antiqua; margin: 0px 10px 0px 0px;} #sekcjaGlowna {margin: 10px 10px 0px 0px;} #stopka { font-family: Book Antiqua; font-size: 12; text-align:center; clear:both; font-size:smaller; margin: 0; padding: .5em;} .podpis { font-family: Book Antiqua; font-size: 10pt; font-weight : normal; color: #000000; text-align: left;} .RamkaTytul { font-family: Book Antiqua; font-size: 10pt; font-weight : normal; color: #000000; text-align: left; } .RamkaTekst1 { font-family: Book Antiqua; font-size: 10pt; font-weight : normal; color: #000000; text-align: left; font-style: italic;} .RamkaTekst2 { font-family: Book Antiqua; font-size: 10pt; font-weight : normal; color: #000000; text-align: left;} .MenuGorneElementImg {margin-bottom:7px;border:none 0px Background;} .MenuBoczneElementImg {margin-bottom:13px;border:none 0px Background;} .LogoElementImg {border:none 0px Background;} .tytulArtykulu {font-size:16pt; font-weight:bold; margin-bottom:20px;} .podtytul {margin-bottom:12px;font-weight:bold;font-size:16px} .motto {font-style:italic} .akapit {text-indent:1.0cm;margin:0cm;margin-bottom:.0001px; text-align:justify} .podrozdzial {margin-top:1cm;margin-bottom:0.5cm} .elementZrodla {margin-top:1cm;margin-bottom:0.5cm} .podrozdzialSzaryItalic {display:block;float:rigtht;margin: 10px 5px 10px 10px;font-size:14px;background-color:#DDDDDD; padding-top:6pt;padding-right:9pt;padding-bottom:6pt;padding-left:9pt;width:inherit;} .rysunekPoPrawej {float:right;margin: 10px 5px 10px 10px;} .rysunekPoLewej {float:left;margin: 5px 10px 10px 10px;} .rysunekCentralnie {float:none;text-align:center;margin: 5px 10px 10px 10px;} .podpisPodRysunkiem {font-size: 10pt; margin-top:10px; padding: 1px 4px 1px 4px; border: 1px solid #555;margin-left 10px;width: inherit;} .wyodbrebnionyTekstPoPrawej {float:right; margin: 10px 5px 10px 10px;font-size:14px;background-color:#DDDDDD;width:330px; padding: 6pt 9pt 6pt 9pt;font-style:italic;} .wyodbrebnionyTekstPoLewej {float:left;margin: 5px 10px 10px 5px;font-size:14px;background-color:#DDDDDD;width:330px; padding: 6pt 9pt 6pt 9pt;font-style:italic;} .wyodbrebnionyTekst {margin: 10px 5px 10px 10px;font-size:16px; padding: 6pt 9pt 6pt 9pt;font-style:italic;} .przypisy {} .przypisyNumer {} .przyciskWcisniety { } </style> </head> <body id="pentagram_template"> <div id="kontener"> <div id="lewaKolumna"> <div id="menuBoczne"> <br /><br /> <p> <a href="../po_rkp_01.htm"><img src="../pl/przyciski/wydawnictwo1.gif" alt="Wydawnictwo" class="MenuBoczneElementImg"></a> <a href="../po_rkp_02.htm"><img src="../pl/przyciski/ksiazki1.gif" alt="Ksi|ki" class="MenuBoczneElementImg"></a> <a href="pentagram.htm"><img src="../pl/przyciski/artykuly2.gif" alt="ArtykuBy" class="MenuBoczneElementImg"></a> <a href="../po_rkp_04.htm"><img src="../pl/przyciski/informacja1.gif" alt="Informacje" class="MenuBoczneElementImg"></a> <a href="tematy.htm"><img src="../pl/przyciski/tematy-1.gif" alt="Tematy" class="MenuBoczneElementImg"></a> </p> <br /><br /> </div ><!--menu boczne--> </div ><!--lewa kolumna--> <div id="prawaKolumna"> <div id="logo"> <a href="../index.htm"><img src="../pl/obrazki/combi2.jpg" alt="Lectorium Rosicrucianum" height="49" width="462" class="LogoElementImg"></a> </div> <div id="menuGorne"> <a href="../index.htm"><img src="../pl/przyciski/lr1.gif" alt="Lectorium Rosicrucianum" class="MenuGorneElementImg"></a> <a href="../po_rkp_01.htm"><img src="../pl/przyciski/rozekruispers2.gif" alt="Rosekruis Pers" class="MenuGorneElementImg"></a> <a href="../pl/act_01.htm"><img src="../pl/przyciski/aktywnosc1.gif" alt="Aktywno¶ci" class="MenuGorneElementImg"></a> </div> <div id="tytulStrony"> TEKSTY -> <a href="pentagram.htm">PENTAGRAMY</a> -> DOBRO I ZAO I ICH PIERWOTNE PRZYCZYNY &nbsp; </div> <div id="sekcjaGlowna"> <!-- pocz±tek tekstu --> <div class="tytulArtykulu">DOBRO I ZAO I ICH PIERWOTNE PRZYCZYNY</div> <div class="motto"> Temu, kto d|y do wy|szego |ycia, obja­wio­nego w Szkole Duchowej ZBotego Ró|okrzy|a, czsto trudno jest rozpozna pierwotn przy­czyn  dobra i zBa . Jednak, je[li pragnie on postpu na [cie|ce u[wicenia, prawdziwe zro­zumienie tej kwestii to konieczno[. Dlatego uczeD powinien po[wici temu celowi swój czas, aby nie spowalnia wBasnego rozwoju. </div> <div class="podrozdzial"> <div class="akapit">Filozofia Ró|okrzy|a udziela nam wy­czer­pujcych wyja[nieD pomocnych w procesie uwalniania si z pajczej sieci zBudzeD i odnaj­dy­wania wBa[ciwej orientacji. Uwa|amy, |e nad­szedB psychologiczny moment, by skiero­wa uwag uczniów na misterium dobra i zBa.</div><!--akapit--> <div class="akapit">Wikszo[ z Was posiada mniej lub bardziej wyrazny obraz ró|nych sfer naszego plane­tarnego kosmosu. Wiecie te|, |e nasze |ycie nie przebiega w najwy|szej sferze - strefie naj­wikszego |aru - ale na le|cym ni|ej poziomie dialektycznym. Pierwotnie zamieszkiwali[my wprawdzie boski porzdek, ale w nastpstwie upadku na drodze rozwoju, zanurzyli[my si w rzeczywisto[ dialektyczn, materialn.</div> </div><!--podrozdziaB--> <div class="podrozdzial"> <div class="podtytul">OBIE SIAY NATURY MAJ WIELK MOC</div> <div class="akapit"> Bieg rzeczy sfery dialektycznej zale|y od dwóch wielkich siB natury, czyli naturalnych praw bdcych, swymi przeci­wieDstwami. Dzia­Baj one odwrotnie, a wic, co za tym idzie, nie mog stworzy jedno[ci. Te dwie moce natury powoduj przyciganie i odpy­chanie, [wiatBo i ciemno[, ciepBo i zimno, sy­to[ i wycieDczenie, rozwój i rozpad, czyli, krótko mówic, |ycie i [mier. Wszystkie te zjawiska wystpuj w królestwie mineraBów, ro[lin, zwierzt oraz ludzi. Gdyby[my mogli obserwowa otaczajce nas [wiaty nasz trój­wymiarow zdolno[ci poznania, to równie| w nich odkryliby[my obecno[ i potg obu siB natury. </div><!--akapit--> <div class="akapit"> Warto zauwa|y i zastanowi si nad tym, |e rodzaj i aktywno[ obu praw natury s dzi[ zupeBnie inne ni| w czasie, gdy wraz z to­wa­rzyszami niedoli osignli[my sfer dialek­tyczn. Aby to zrozumie, wystarczy prosty przykBad. Je[li dziaBamy w wewntrznej har­monii z pewnymi prawami a nasze |ycie od­powiada ich wymogom, wtedy prawa te nie mog nam w |aden sposób szkodzi. Przeci­w­nie, wówczas staj si nam one moraln ostoj, psychologicznym oparciem. Dziki uwew­ntrz­nie­niu nadchodzi chwila, w której przes­tajemy zauwa|a obecno[ tych zasad. Ozna­cza to, |e nasze |ycie wzniosBo si ponad nie. DziaBanie w harmonii z nimi tworzy funda­ment, w oparciu o który idziemy dalej: od siBy do siBy. </div> </div><!--podrozdziaB--> <div class="podrozdzial"> <div class="podtytul">NIGDY WICEJ WOJNY!</div> <div class="rysunekPoLewej"> <img src="img/img61_01_01.jpg" alt="Stworzenie wedBug Roberta Fludda. Philosophia sacra, Frankfurt, 1626." style="width:193px;" /> <div class="podpisPodRysunkiem" style="width:193px;"> Stworzenie wedBug Roberta Fludda. Philosophia sacra, Frankfurt, 1626. </div> </div><!--rysunek--> <div class="akapit"> Je[li jednak buntujemy si przeciw tym pra­wom, powstaje opór, czyli tarcie. Tarcie z kolei wywoBuje ciepBo. CiepBo obraca si w gniew, gniew za[ parzy, wybucha, karze. Do[­wiad­czenie kary wywoBuje nastpnie reakcj. Nasza reakcja nie jest wtedy naturalna, pierwotna, doskonale prawdziwa, traci swój bezpo[redni charakter, gdy| nie stanowi odpowiedzi na sytuacj, lecz na zBo[ z niej wynikajc. Reak­cja ta jest, delikatnie ujmujc, powierzchowna. </div> <div class="akapit"> Kiedy |ydowskie prawo mówi: <span style="font-style:italic;"> ja [...] jestem Bogiem zazdrosnym, który karze win ojców na synach do trzeciego i czwartego poko­lenia... </span>(Druga Ksiga Moj|eszowa, 20:5), uznajemy to za w peBni sprawiedliwe i logicz­ne. Za spraw takiego ostrze|enia mo|na pow­strzyma czBowieka, któremu Batwo przy­cho­dzi czynienie zBa i nakierowa go na dobro. BojazD wiary prowadzi wówczas ku dobru. Ale tak osignite dobro to tylko pikne zBu­dzenie, poniewa| nie zgadza si z jako[ci danej osoby. </div> <div class="akapit"> Prowadzony drog obfit w do[wiadczenia, mówi czBowiek w po[piechu: <span style="font-style:italic"> Nigdy wicej wojny! </span>. Ta decyzja, o ile w ogóle mo|e zosta podjta, powstaje w oparciu o prze|ycie kary, krwi, mordu i gBodu. Takie postanowienie, majce prowadzi do dobra i humanizmu, zos­taje wymuszone, a zatem jest bardzo powierz­chowne. </div> </div><!--podrozdziaB--> <div class="podrozdzial"> <div class="podtytul">BRAMY DO PRAWDZIWEGO, NOWEGO {YCIA</div> <div class="akapit"> Ten przykBad mo|e nam wyja[ni, co Ró|o­krzy| chce przekaza. Obu mocy sfery dialek­tycznej na pocztku ich istnienia nie nazywano dobrem i zBem. DziaBania blizniaczych praw, w postaci, w jakiej objawiaj si dzi[, ówczesna ludzko[ nie znaBa, poniewa| istnienia dobra i zBa nie przewidziano nawet w dialektycznym Badzie. Jedna z tych naturalnych siB odpo­wia­daBa za uregulowany rozwój, druga za jego niszczenie, i to nie z samowolnej zBo[liwo[ci, ale dlatego |e siBa rozpadu, jako siBa realizujca, sBu|yBa dzieBu tworzenia. Wynik wzrostu pier­wszej mocy speBniaB si i rozwizywaB w drugiej sile, dziki czemu pierwsza z nich mo­gBa objawi si pikniej i pot|niej. Z tej per­spektywy [mier i noc istniaBy jako bramy do prawdziwego, nowego |ycia. W ten oto sposób omawiane prawa realizowaBy specyficzny pro­ces ewolucji. </div> <div class="akapit"> W nastpstwie samowoli nastpiB upadek ludzko[ci i jej odej[cie z boskiego Badu. W efekcie znalazBa si ona w raju, z którego po­ruszajc si spiralnie, mogBa powróci do utraconej ojczyzny. Wtedy jeszcze prawo roz­padu i przemiany byBo równie dobre i peBne harmonii, jak prawo asymilacji i wzrostu. </div> </div><!--podrozdziaB--> <div class="podrozdzial"> <div class="podtytul">DOSKONAAE PRZEJZCIE DO ZWIATAA</div> <div class="akapit"> U tych, którzy posiadali wspomnienie utra­conej ojczyzny, sytuacja ta wywoBywaBa siln tsknot za domem, gdy| nie mogli ju| prze­bywa w Badzie statyki. Mimo to porzdek dia­lektyczny stanowiB jeszcze przej[cie do sfery ZwiatBa. Dzisiejsza dialektyka, w porównaniu z ówczesn, jest okropnym dramatem i silnym zakBóceniem. Blizniacze prawa sfery dialek­tycz­nej nie sBu| ju| ewolucji, ale procesowi upadku. Tworz nieBad. Porzdek [wiata, w którym obecnie |yjemy, co stwierdzaj zgo­d­nie wszystkie pisma [wite,  caBkowicie poddaB si zBu . Nie stanowi ju| przej[cia ku ZwiatBu niezale|nie od tego, które z praw dziaBa. ZBo natury naszej rzeczywisto[ci jest caBkowite, mimo istnienia prawa zwanego dobrem, po­niewa| tylko boskie dotknicie otworzy mo|e drog do ZwiatBa. Jezus Chrystus [wiadczyB dlatego, naukowo czyli zgodnie z prawd: <span style="font-style:italic"> Ja jestem drog i prawd, i |yciem. </span> (Ew. Jana 14:6) </div> <div class="akapit"> Blizniacze prawa naszej sfery zostaBy zakBó­cone. Szalej one i karz ludzko[ stosownie do jej stanu bytu. Prawo asymilacji i wzrostu stanowi je­dynie reakcj na zBo i jego skutki. DziaBajc zgodnie z nim, czBowiek ucieka przed tym, co samowolnie stworzyB. Chce by dobry ze stra­chu przed zBem. Stara si postpowa dobrze i eksperymentuje z dobroczynno[ci w zwizku z fatalnymi nastpstwami swoich zBych uczyn­ków. I dzieD w dzieD sBowa z Pier­wszej Ksigi Moj|esza 2:17: <span style="font-style:italic"> bo gdy tylko zjesz z niego, na pewno umrzesz </span> okazuj si prawd. Obie po­t|ne siBy natury ziemskiego wymiaru popadBy, w zwizku ze zniszczeniem ich pierwotnego wspóBdziaBania, w gniew i za­czBy kara. Miesz­czaDski sposób my[lenia sprawiB, i| dziaBanie jednej z siB nazywamy dobrem, drugiej zBem. Ale fakt, |e dobro i zBo pozostaj ze sob w relacji jak przedmiot i jego lustrzane odbicie, wskazuje na to, |e dobro tej natury nigdy nie wyzwoli nas od cierpienia. </div> </div><!--podrozdziaB--> <div class="podrozdzial"> <div class="podtytul">CZYNIENIE DOBRA NIE JEST W STANIE UWOLNI CZAOWIEKA OD ZAA</div> <div class="akapit"> Dla wielu jest to zawiBa kwestia. Czy istnieje dla nas inne wyj[cie? Mo|emy przecie| by albo dobrzy, albo zli. Bdz, dokBadniej rzecz ujmujc, pierwotnie dobrzy lub pierwotnie zli! Albowiem czynienie dobra nie uwalnia caB­kowicie od zBa. Prawdziwym okazuje si rów­nie| twierdzenie odwrotne. </div> <div class="akapit"> Czy istnieje wic jeszcze inna droga, inna siBa natury, która gwarantuje uwolnienie? Czy istnieje co[ doskonalszego ni| dobro? </div> <div class="akapit"> Tak! Taka droga, takie prawo natury, czyli absolutne Dobro istnieje! Filozofia Ró|okrzy­|a wskazuje t drog, po[wiadcza obecno[ tego prawa, tak jak wszystkie pisma [wite i wszyscy ci, którzy zgodnie z nim |yjc, [wiad­cz o nim. Wy|sze Dobro nie powstaje z blizniaczych praw sfery dialektycznej. Idea ta zostaBa zawarta w znaczeniu sBowa  komplet­no[. </div> <div class="akapit"> Ow kompletno[, t drog speBnienia, ofiarowuje nam Hierarchia Chrystusowa. Gdy postpujemy t [cie|k, pojmujemy t moc, wznosimy si ponad dobro naturalne. W ten sposób przeBamujc zBo, uniewa|niamy nas­tp­stwa skosztowania zakazanego owocu, grze­chu, który przyczyniB si do powstania wszelkiej nie[wito[ci. Dziki sile dosko­na­Bo[ci, obecnej w Chrystusie, wracamy do pier­wotnego, bezgrzesznego stanu dialektycznej sfery. Tylko tak nasze pole |ycia mo|e sta si na powrót bram do nowego, doskonalszego, bo wiecznego |ycia. </div> </div><!--podrozdziaB--> <div class="podrozdzial"> <div class="podtytul">PEANIA JEST NICZYM WODA</div> <div class="rysunekPoPrawej"> <img src="img/img61_01_02.jpg" alt="Prdy wertykalny i horyzontalny spotykaj si i dalej pByn razem. Pellegrino, WBochy. Foto: Pentagram" style="width:306px;" /> <div class="podpisPodRysunkiem" style="width:306px;"> Prdy wertykalny i horyzontalny spotykaj si i dalej pByn razem.<br /> Pellegrino, WBochy. Foto: Pentagram </div> </div><!--rysunek--> <div class="akapit"> Je[li zapoznali[cie si z t ide, zrozumiecie te|, co ma na my[li Lao Tse, mówic:<span style="font-style:italic">  Gdy widz, jak kto[ chce rzdzi i dokonywa czego[ dziaBajc, wiem, |e to nie mo|e si powie[. Królestwo jest rzecz duchow i nie mo|na wej[ w jego posiadanie czynem. Kto chce zdoby królestwo tym sposobem, niszczy je. Kto chce je zatrzyma, ten je utraci. Jedynie wtedy mo|na zawBadn duchowym kró­les­twem, gdy jest si wolnym od celu i czynu. Mdrzec nie jest przyjazny ludziom ani dobry. PeBnia jest ni­czym woda. Woda czyni wszel­kiemu stwo­rzeniu dobrze i nie wojuje. {yje w miejscach wzgardzonych przez wszystkich ludzi. Tam mdrzec zbli|a si ku Tao. Chtnie |yje on w nisko poBo|onym miejscu. Jego serce miBuje gBbi. Czynic dobro, ubóstwia miBo[, mó­wic, kocha prawd, w kierowaniu miBuje po­rzdek, w pracy - sprawno[, w dziaBaniu - wBa[ciwy czas. Nie stawia on oporu - a przez to jest bez zarzutu </span>. </div> <div class="akapit"> Je[li pojli[cie znaczenie tych my[li, wtedy zrozumiecie równie| nastpujce sBowa z Ka­zania na Górze: <span style="font-style:italic"> Ale gdy dajesz jaBmu|n, nie­chaj nie wie lewica twoja, co czyni prawica twoja. </span> (Ew. Mateusza 6:3) </div> <div class="akapit"> Zdania te kieruj nasz uwag na moc dos­konaBo[ci, obecn w Chrystusie i wiodc nas na [cie|ce ku Tao. Gdy nasze d|enie ku dobru jest jedynie reakcj na zBo, rozwija si wówczas kolejna aktywno[, wywoBujca reakcj prze­ciw­n. Dlatego musimy uwolni si od takiego sposobu postpowania. Negujc dziaBanie, w rozumieniu duchowym, uwalniamy si od akcji oraz reakcji, a zmierzamy ku wBa[ciwej postawie. Zrozumcie to w Duchu! </div> </div><!--podrozdziaB--> <div class="podrozdzial"> <div class="podtytul">W TYM CZAOWIEK BLISKI JEST TAO</div> <div class="akapit"> Tak jak woda sBu|y dobrze wszelkiemu stwo­rzeniu, nie stawiajc oporu, tak te| czBo­wiek, |yjcy w doskonaBo[ci, promieniuje naj­wy|szym Dobrem. Dzieje si tak, nie dlatego |e jego istota jest dobra ani te| poniewa| nie­nawidzi on zBa, ale dlatego |e nie mo|e inaczej. Nie walczy on z niczym, ani o nic, ale po pros­tu istnieje, za[ dziki od|ywianiu siBami naj­wy|szego Dobra, jego istota wypeBniona Do­brem emanuje je samoistnie. Nie pyta on, czy co[ jest dobre. Czy bdzie jako dobro roz­poznane? Czy tworzy barier przeciw zBu? On ju| nie walczy, on JEST. W tym bliski staje si on Tao. Nie jest skromny dlatego, |e takie jest prawo, lecz dlatego, |e taka jest jego istota, natura. Jego lewa rka nie wie, na mocy stanu jego duszy, co czyni prawa. Jedynie wtedy mo|na odnalez duchowe królestwo, gdy osig­nie si wolno[ od celu i czynu, wolno[ od autorytetu! </div> <div class="akapit"> Mimo to chtnie |yje on, na mocy wzras­tania w kompletno[ci, w skromnych miejscach. Jest pokorny. Jego serce miBuje gBbi, zanurza si on we Wszechwiedzy. Czynic dobro, ubós­twia miBo[. Naprawia to, co zBamane i uwalnia stBamszone. Mówic prawd, [wiadczy o [cie|ce, o Tao. Kierujc, tworzy porzdek. W sBu|bie Hierarchii d|y do zaBo|enia ognis­ka uniwersalnego, wiecznego Braterstwa. Jest sprawny w swej pracy. Stara si dziaBa wy­dajnie. Wybiera wBa[ciwy czas dla swych czy­nów; jest aktywny w psychologicznych mo­mentach. Nie zwalcza zBa, ale nie broni rów­nie| tego, co dialektycznie dobre. Trzyma si na uboczu, a mimo tego stoi w [rodku. Obie­ma stopami stoi w rzeczywisto[ci. </div> <div class="akapit"> I tak, cho |yje w tym [wiecie, nie jest ju| z tego [wiata. Jest doskonaBy. Oznacza to, |e stoi on ponad koBem natury, a dialektyczna sfera staBa si dlaD szerok bram do wiecz­no[ci. </div> <div class="akapit"> Kto mo|e to zrozumie, niech zrozumie! <br /> <br /> </div> <div class="akapit"> Jan van Rijckenborgh </div> <div class="akapit"> <br /> <br /> </div> </div><!--podrozdziaB--> <div> Przemowa ta byBa opublikowana w czasopi[mie <span style="font-style:italic">Nieuwe Religieuse Oriëntering</span> (Nowa orientacja reli­gijna) 1947. </div> <!-- koniec tekstu --> </div><!--sekcjaGlowna--> </div><!--prawa kolumna--> <div id="stopka"> <hr /> &copy; 1996-2006 <a href="mailto:info@zloty-rozokrzyz.org">Lectorium Rosicrucianum</a> </div> </div><!--kontener--> </body> </html>