Wydawnictwo 
Książki 
Artykuły 

Informacje 
Artykuly 
 
Lectorium Rosicrucianum
Lectorium Rosicrucianum Rosekruis Pers Aktywności
  TEKSTY ->TEMATY MIESIĄCA -> WRZESIEŃ 2007 

Temat miesiąca, wrzesień 2007

 

Jedyną rzeczywistością jest prawda

 

 

Większość ludzi obawia się prawdy. Stwarzają sobie jedną wspaniałą iluzję za drugą, byleby tylko nie być zmuszonym spojrzeć prawdzie w oczy.

 

Zwykłą prawdę, że każdy człowiek starzeje się i umiera, usiłujemy na przykład ukryć zabiegając o naszą kondycję fizyczną, a też poprzez makijaż, operacje plastyczne, farbowanie włosów itd. Przy niezwykłym nakładzie energii, a także podpierając się wszelkiego rodzaju koncepcjami leczniczymi próbujemy osiągnąć opóźnienie procesów starzenia, czy to z pomocą nowoczesnej medycyny, czy też duchowego leczenia alternatywnego, „energetyczno-szamanistycznego”, czy też „karmiczno-relaksacyjnego”.

 

Naszą reakcją na prawdę o tym, że nasze życie znajduje się w nieustannym zagrożeniu, są ubezpieczenia, osiągnięcia techniczne oraz postęp medyczny, dające nam złudzenie, że wszystko mamy pod kontrolą. Człowiek chciałby za wszelką cenę umknąć wielkiej zasadzie ciągłych zmian i nieustannej przemiany, która przyszłość czyni nieobliczalną. W najdrobniejszych szczegółach planuje wszystkie swoje przedsięwzięcia obwarowując je przy tym umowami. Daje mu to poczucie, że wszystko będzie musiało potoczyć się tak, jak on to sobie obmyślił.

 

Lecz wszystkie te „chwyty” są całkowicie bezskuteczne, bowiem prawda jest absolutna i niezmienna. Co najwyżej przez jakiś czas można ją ukryć przed innymi i przed samym sobą. Wcześniej czy później znowu wyjdzie na jaw.

 

Ileż rozczarowań musi człowiek przeżyć, zanim prawda jeszcze raz obnaży kolejną iluzję i postawi nam jasno przed oczami, jak sprawy mają się naprawdę.

 

Dlaczego wciąż od nowa opowiadamy się za życiowym kłamstwem, za własnymi wyobrażeniami, za iluzją naszego życia?

 

Mądrzej byłoby od początku żyć w prawdzie, skoro w końcu i tak pozostaje tylko ona. Wszystko, co jest złudzeniem, nie może długo istnieć. Każda iluzja zabiera nam cenną energię i czas, po to tylko, by wreszcie pęknąć niczym bańka mydlana.

 

Czy nie dochodzimy zawsze do tego samego punktu, w którym trzeba spojrzeć w oczy nagim faktom? I czy przeważnie nie jest tak, że ledwie minie pierwszy szok, już zaczynamy usilnie budować nową iluzję?

 

W najbardziej abstrakcyjnym sensie ta walka z prawdą jest walką z powszechną pierwotną siłą bytu. Tym jedynym praźródłem jest prawda.

 

Kto chce służyć prawdzie, musi być gotowy zdemaskować do końca każde kłamstwo i zrezygnować z wszelkiego pozoru w obliczu jedynej przyczyny.

 

Pociąga to za sobą konsekwencje, które człowiek na ogół chętnie by ominął. Elementem takiej postawy życiowej i nastawienia życiowego jest głębokie samopoznanie i prawdziwość, która ukierunkowana jest na rzeczywistość a nie na własne wyobrażenia podyktowane pragnieniami.

 

Większość ludzi dopiero wówczas jest do tego gotowa, gdy do tego stopnia uwikłają się w kłamstwie i złudzeniu, że bezwarunkowo pragną prawdy - niczym tonący powietrza.

 

Wówczas człowiek odkrywa również, że prawda jest siłą, która znajduje się w nim i która może go uwolnić. Z każdym krokiem, przy którym opowiadamy się za prawdą, czujemy się podniesieni na duchu i wzmocnieni. Natomiast kłamstwo i podtrzymywanie pozoru zawsze kosztują nas energię, czynią nas słabymi i przytłaczają nas.

 

Człowiek, który coraz bardziej rozpoznaje prawdę, „idzie dobrą drogą”. Jeśli mimo tego z jakichś względów w mniejszym lub większym stopniu opowie się przeciwko prawdzie, poczuje, że ta zignorowana wiedza będzie go toczyć niczym robak i wyssie z niego całą energię.

 

Natomiast człowiek, który odważnie przyjmuje nieuniknione konsekwencje, odkrywa, że nagradzany jest uczuciem szczęścia, wewnętrznym pokojem i pełną odwagi siłą, pomimo wszystkich przeciwieństw i sprzeczności tego życia.

 

I tak kroczymy od siły do siły, od prawdy do prawdy.

Stopniowo rośnie wyższe poznanie, Gnoza w nas –

i odkrywamy coraz wyraźniej jedyną rzeczywistość bytu.

 

Choć przez długi czas iluzje nadają kształt naszemu życiu, choć chętnie przyjmujemy wszystkie te wyobrażenia, a nawet na krótko wyciągamy z nich korzyści, to wyższe poznanie skieruje nas jednoznacznie ku prawdzie.

 

Obyśmy wszyscy stale opowiadali się za prawdą!

 

 

 
 

© 1996-2007 Lectorium Rosicrucianum