Temat miesiąca, czerwiec 2008
Wiedza pozorna czy wiedza
prawdziwa?
Obszerna wiedza ezoteryczna ma
duże znaczenie w świecie, lecz dla drogi duchowej jedynie autentyczna wiedza,
taka którą człowiek sam zdobył
poprzez doświadczenie ma jakiekolwiek znaczenie.
Powyższy cytat stanowi niejako esencję przeprowadzonej
niegdyś wśród uczniów wymiany doświadczeń na temat pracy otwartej naszej Szkoły.
Liczne centra miejskie Lectorium
Rosicrucianum organizują w mniej lub bardziej regularnych odstępach czasu
rozmowy w kręgu, podczas których członkowie i zainteresowani mają możliwość
wymiany zdań na tematy duchowe związane z nauką Różokrzyża. Być może sami
braliście już kiedyś udział w takiej rozmowie.
Podczas wymiany doświadczeń, o
której powiedzieliśmy na wstępie, podkreślano jak charakterystyczne dla tych
wszystkich rozmów jest to, że ich uczestnicy posiadają wielką wiedzę. Znakomicie
orientują się w najróżniejszych ruchach ezoterycznych, zarówno minionych jak też
„dzisiejszych”, a także z łatwością są w stanie zrozumieć treści przekazywane
przez Szkołę Różokrzyża poprzez jej uczniów.
„Obszerna wiedza ezoteryczna ma
duże znaczenie w świecie…” Tak, to prawda. Nasze społeczeństwo nagradza ją
szacunkiem.
„Gdzie skarb wasz, tam serce
wasze”.
To co interesuje Cię naprawdę, z
głębi serca, będzie cię przyciągać.
W Szkole Duchowej zebrali się
ludzie, którzy chcą powtórzyć drogę odrodzenia człowieka, który niegdyś miał
kontakt z Duchem. Celem tej drogi duchowej jest, byśmy w naszej świadomości, w
naszej duszy, rozpoznali nasze związanie z naturalnym dwubiegunowym światem i
byśmy więzi te rozwiązali oraz dopuścili w duszy inne siły pochodzące z wyższego
porządku. Może się to dokonać krok za krokiem. Jest to proces przemiany. Proces,
którego podstawą jest wiedza i doświadczenie.
Wiedza o wielu różnych faktach
naszego ładu świata i życia w dwubiegunowości zostaje wówczas zastąpiona wiedzą
o całokształcie wzajemnych powiązań oraz istocie zjawisk.
Wiedzę tę każdy sam musi odkryć,
w swoich własnych doświadczeniach, w obrębie swojego własnego świata, w którym
żyje. W rozmowach przeprowadzanych w Szkole Różokrzyża chodzi o to, by wskazywać
na tę szczególną wiedzę i zwracać na nią uwagę.
Akcent leży zatem nie na sferze
rozumu, lecz na zrozumieniu istoty świata, ludzi, rzeczy, sytuacji, relacji i
związków w połączeniu z sercem, z duszą.
Cicha obserwacja prowadzi do
spojrzenia w głąb siebie. Przy tym szybko da się zaobserwować, że najczęściej
automatycznie pojawia się osąd, myśli lub sympatie na dany temat, które
podyktowane są tym, jak zostaliśmy ukształtowani poprzez wychowanie, kulturę i
ducha czasu. Rozpoznanie tego pomaga nam wyjść z tego automatyzmu. Jeśli zatem
udaje nam się wejść w ciszę, może pojawić się nowe spojrzenie na sprawy, mogą
otworzyć się nowe idee.
Przykład: przeżycie pojęcia
„pokora” może na przykład pojawić się gdy człowiek doświadcza, jak jego własne
starania o jakąś sprawę, którą koniecznie chce osiągnąć, zostają pokrzyżowane i
wszystkie jego wysiłki spełzają na niczym. Wydaje się, że szczęście go opuściło
i nie widzi żadnej szansy dla swojego celu. Może to stać się elementarnym
doświadczeniem własnych granic.
Kiedyś zrezygnuje ze swoich
starań i wewnętrznie „puści wodze luzem”. To, jak wówczas rzeczy same się ułożą,
zdaje się być przypadkiem. Jednak patrząc z wyższego punktu widzenia zdarzenia
wykazują pewną logiczną ciągłość i w ten sposób sytuacja rozwiązuje się zgodnie
z pewną wewnętrzną prawidłowością.
Pokora oznacza wówczas również:
nauczyć się rozpoznawać swoją pozycję w obrębie wielkiej całości i mieć odwagę
dopuścić wyższą sprawiedliwość.
Indywidualna Boska opieka, o
której dowiadujemy się poprzez życiowe doświadczenia, staje się wyrazem więzi
świata duchowego z człowiekiem. Ich wielka waga zaczyna być widoczna dla każdego
człowieka, który poszukuje w swoim życiu drogi Ducha, rozpoznaje ją i wprowadza
do swojego życia.
W doświadczeniach naszego życia
chodzi tylko o ten jeden punkt: mamy dojść do Boskiego poznania i nauczyć się
rozumieć język Ducha. Gdy zaś wiemy o pewnych rzeczach, możemy je również
czynić. Przecież „jesteśmy tym, co robimy”.
I tak w wiedzy zdobytej w sposób
autentyczny zawarty jest duchowy język. Język ten łączy ze sobą wszystkich,
którzy to samo czynią. Niekiedy bez słów.