Wydawnictwo 
Książki 
Artykuły 

Informacje 
Artykuly 
 
Lectorium Rosicrucianum
Lectorium Rosicrucianum Rosekruis Pers Aktywności
  TEKSTY ->TEMATY MIESIĄCA -> Wrzesień 2008

Temat miesiąca, wrzesień 2008

 

Wody życia i Żywa Woda

 

 

Gdy spojrzymy z kosmosu na naszą niebieską planetę, ujrzymy olbrzymie ilości wody. Również na innych planetach Układu Słonecznego była kiedyś lub obecnie znajduje się woda. Największe ilości wody obecne są w postaci lodu w pierścieniach Saturna. Znajduje się tam mniej więcej 20 do 30 razy więcej wody niż na Ziemi.

 

Ale czym jest woda? Także w świetle nauki, substancja ta nadal stanowi swego rodzaju misterium. Nie ma życia bez wody, jak głosi znane twierdzenie. W rzeczy samej, element ten jest niczym medium, pośrednik, bez którego życia nie sposób sobie nawet wyobrazić.

 

Woda występuje w postaci ciekłej, schłodzona jako lód a także jako mgła bądź w postaci pary. Wynikiem tych trzech stanów skupienia  jest natomiast wiele procesów przemian i oczyszczania, jakie znane nam są z otaczającej nas przyrody.

 

Człowiek w swej materialnej postaci składa się w ponad 70% z wody. We wszystkich procesach przemiany materii woda odgrywa niezwykle ważną rolę. Bez wody życie w takiej postaci jak je znamy nie jest możliwe. Zatem pojęcie „woda życia” wydaje nam się jak najbardziej logiczne.

 

Lecz nie tylko na płaszczyźnie materialnej, chemicznej, woda jest dla nas źródłem i warunkiem życia. W ostatnich latach naukowcy odkryli, że woda jest również pośrednikiem między jednym źródłem informacji a drugim, między nadajnikiem a odbiornikiem.

 

Japończyk Masaru Emoto przeprowadził w minionych latach wiele badań nad wodą. Przy tym traktował wodę jako nośnik informacji i próbował unaocznić zawarte w wodzie informacje. Gdy substancja przechodzi ze stanu ciekłego w stan stały, następuje krystalizacja i dotychczasowa jej struktura  zastyga.

 

Emoto w pewnych określonych warunkach doprowadzał wodę do stałego stanu skupienia i wytwarzał w ten sposób kryształki lodu, które sam nazywa „kryształami wody”. Kryształki te wykazywały przy tym różne kształty.

 

Następnie poddał on badaniom wodę z różnych źródeł leczniczych i innych skupisk wodnych. Wynik był zadziwiający. Wiele kryształów wody ze źródeł leczniczych miało piękny, równomierny kształt. Natomiast badana przez niego woda z rur kanalizacyjnych miała często nierównomierne i chaotyczne kryształy.

 

Pozytywne doświadczenia z wodami leczniczymi znane były na długo przed tym odkryciem. Emoto poszedł jednak ze swoimi doświadczeniami o krok dalej.

 

Podjął mianowicie próbę oddziaływania na zawarte w wodzie informacje, które decydują o powstawaniu określonego kształtu kryształków. Poddał próbki wody działaniu fal dźwiękowych i różnego rodzaju muzyki. Posługiwał się przy tym specyficznymi rodzajami naczyń oraz symbolami graficznymi. Próbował wywrzeć wpływ na te informacje poprzez świadome oddziaływanie myślą.

 

Dysharmonijna muzyka prowadziła do nierównomiernych kryształów, które nie były uporządkowane względem siebie, natomiast miła dla ucha muzyka prowadziła do wytwarzania się harmonijnych i regularnych kryształów. Także pozytywne myśli prowadziły do takich samych wyników.

 

Zatem woda jest nośnikiem informacji, medium zdatnym do przenoszenia informacji i w ten sposób rzeczywiście niosącym życie albo potrafiącym pozytywnie na nie wpływać. Jeśli wyobrazimy sobie że człowiek w przeważającym stopniu składa się z wody, uzmysłowimy sobie, że jest on wielkim odbiornikiem i nośnikiem informacji.

 

Można by zadać pytanie, skąd biorą się informacje, które wpływają na wodne składniki zawarte w naszym organizmie. W kursie wprowadzającym do nauki Szkoły Różokrzyża mowa była o istocie aurycznej otaczającej materialnego człowieka. Wszystkie informacje minionych żyć w mikrokosmosie zostały tam zapisane i wyrażają się w naszym karmanie.  Z naszej istoty aurycznej nieprzerwanie płyną ku nam informacje, tak długo, jak długo żyjemy. Dochodzi do tego otaczająca nas atmosfera, z jej różnymi wibracjami, które również nieustannie bombardują nas informacjami, jak również nasze myślenie, odczuwanie i impulsy woli, którymi po części jesteśmy w stanie sterować.

 

Wynikiem tego jest cały nasz stan bytu, znajdujący odzwierciedlenie, jako pewna globalna informacja, we wszystkich płynach naszego organizmu, które w stałym stanie skupienia także przyjęłyby taki czy inny kształt kryształu.

 

Wiedza ta ma obecnie zastosowanie także w medycynie. Istnieją metody diagnozowania (cluster, spagiryka Heinza), które badają płyny ustrojowe pod względem wzorów (cluster) a następnie porównują te wzory z wzorami chorobowymi. Z analizy tej można wyciągnąć wnioski co do stanu zdrowia.

 

W Biblii i nauce powszechnej mówi się o „żywej wodzie” oraz o „wodach życia”.

 

Lecz czy ta woda, którą znamy jest „żywą wodą”, jak ją określa nauka powszechna? Być może żywa woda sprawia, że materialne życie staje się możliwe, zaś ożywiona woda dodatkowo je dynamizuje, nadal pozostaje ono jednak częścią tego świata, a zatem zawsze jest przemijalne.

 

Inaczej sprawa ma się z „Żywą Wodą”. W ten sposób określamy czystą Boską pramaterię, substancję życia i promieniowań Boskiego uniwersum. Woda ta także obecna jest w każdym miejscu znanego nam świata, lecz zazwyczaj nie mamy z nią kontaktu. „Antenę” dla tych informacji znajdziemy w sercu człowieka, punkcie, który dawni Różokrzyżowcy nazywali Różą Serca. Jeśli mikrokosmos ma zostać uwolniony od koła narodzin i śmierci, Żywa Woda jest konieczną substancją, która może doprowadzić do uwolnienia. Nie ma życia bez wody – tak można by też powiedzieć w odniesieniu do mikrokosmosu, który pierwotnie pochodzi z całkiem innego porządku świata, z całkiem innymi siłami i prawidłowościami. Jeśli naszą tęsknotę – naszą antenę – skierujemy na tę Boską prasubstancję, Żywa Woda będzie mogła znowu płynąć w naszym systemie mikrokosmicznym i oddziaływać na niego swoją życiodajną siłą.

 

W świątyniach Różokrzyża przyjmujemy tę Żywą Wodę. Nasz system, mikrokosmos, a po nim także osobowość, potrafią asymilować informacje ze świata Boskiego, a nasza świadomość odbiera je jako impulsy nowego ukierunkowania na cel naszej egzystencji w tym upadłym świecie, na powrót do natury życia.

 

Dlatego doradza nam się, byśmy jako ludzie poszukujący Ducha  i dążący do niego, jak najczęściej nawiązywali kontakt z polem siły Szkoły Duchowej. Płynie bowiem z niego do nas ożywcza Żywa Woda.

 

 
 

© 1996-2007 Lectorium Rosicrucianum