Wydawnictwo 
Książki 
Artykuły 

Informacje 
Artykuly 
 
Lectorium Rosicrucianum
Lectorium Rosicrucianum Rosekruis Pers Aktywności
  TEKSTY ->TEMATY MIESIĄCA -> Grudzień 2008

Temat miesiąca, grudzień 2008

 

Dawid i Goliat

 

 

 

„To, co silne i potężne nie posiada tej przewagi, jaką ma słabe i wrażliwe”

Lao Tse, Tao Te King

 

Drodzy Przyjaciele i Przyjaciółki,

 

w naszym świecie to, co małe często uchodzi naszej uwagi, nie liczy się , uważane jest za mniej wartościowe. Natomiast to co duże, jest znaczące, rzuca się w oczy, natychmiast kojarzymy z tym siłę. Wysokich ludzi często darzy się szacunkiem, podziwia się ich, zajmują oni kierownicze stanowiska, przypisuje im się władzę i siłę, odruchowo wzbudzają w nas lęk. Mają nad nami fizyczną przewagę. Dlatego historia o Dawidzie i Goliacie tak często przydawała słabszym odwagi, obdarzała ich nadzieją.

 

Człowiek w odniesieniu do uniwersum również jest niezwykle mały. Bardzo często o tym zapominamy i czujemy się panami świata, myślimy, że jesteśmy w stanie wszystkim rządzić. Lecz jeśli popatrzymy na skutki, wówczas stwierdzimy, że człowiek żyje pod tym względem w złudzeniu. Dezorganizuje on naturę, świat, społeczeństwo, swoje życie. Opanowany swoimi żądzami, doprowadza siebie samego oraz świat do krawędzi przepaści.

 

A jednak w jego licznych dążeniach i działaniach rzeczywiście znajduje swoje odbicie oddziaływanie pewnego elementu, który patrząc obrazowo jest w stosunku do człowieka niezwykle mały. Dlatego Różokrzyżowcy określają go jako atom, jako praatom albo atom iskry ducha. Położony w centrum naszego mikrokosmosu i związany z sercem człowieka osobowości, promieniuje od wewnątrz do „małego świata” człowieka i popycha go przez życie. Niepostrzegany przez świadomość oraz jej treści, działa przenikając do ostatniego zakamarka jego istoty, nie daje mu spokoju, popycha go od doświadczenia do doświadczenia.

 

Małe staje naprzeciwko dużego. Iskra ducha przyjmuje proces, polegający na tym by to, co niby duże, osobowość człowieka, jego świadomość oraz życie, pchnąć w kierunku, który ostatecznie musi oznaczać koniec naturalnego człowieka, rozpad aż do ostatniego atomu a zarazem jego transformację w człowieka o duszy duchowej, w którym róża, praatom, w pełni rozkwitł.

 

Znacie zapewne tę biblijną historię: oto Izraelici oblegani są przez Filistrów. Saul, król Żydów, nie potrafi znaleźć żadnego wyjścia, bowiem Filistrzy mają w swoich szeregach wojownika przewyższającego wszystkich zarówno siłą jak i wzrostem, Goliata. Cała armia drży przed nim w trwodze.

Wśród Żydów wybuchła panika i popłoch. Bowiem Goliat rzucił wyzwanie wojskom Żydów. Pragnie walczyć z wojownikiem, który mógłby się z nim równać siłą. Lecz w całej armii Żydów łącznie z królem nie ma nikogo, kto sądziłby, że potrafi stawić mu czoła.

 

Jedynie Dawid, młodzieniec spoza sfer dobrego towarzystwa, nie traci wewnętrznego spokoju i nie wywiera to na nim wrażenia. W swoim dotychczasowym życiu pasł stada swojego ojca, był pasterzem a obecnie przebywa na dworze króla Saula, by grać mu na harfie.

Tutaj następują obrazy, które znane nam są już z innych opowieści biblijnych. Są to mityczne, archetypiczne obrazy, które pokazują nam, że pod postacią dramatu wojennego przedstawione zostało przezwyciężenie człowieka natury oraz proces powstania nowego człowieka, człowieka o duszy duchowej.

 

Dawid z harfą to nowe siły duszy z praatomu. Są to oddziaływania, które pochodzą z tego co całkiem małe i stają do boju, by przezwyciężyć to, co wielkie. Goliat zostaje zwyciężony nie przez otwartą walkę; w taki sposób nie mógłby w ogóle zostać pokonany. Bowiem walka należy do sposobów oraz metod tego świata i wzmacnia jedynie siły ja. Takie metody są całkowicie nieprzydatne by przezwyciężyć człowieka natury.

 

Dawid, dusza, wybiera siłę, z pomocą której chronił też stada swojego ojca. Jest to jądrowa siła innego Królestwa. Siła ta trafia Goliata w głowę, w przybytek głowy, bowiem tam znajduje się centrum duszy, i tylko w ten sposób przez to, że w siedzibie duszy zaczyna oddziaływać nowa siła, natura może od wewnątrz zostać doprowadzona do upadku i zostać przezwyciężona. Dawid rzuca kamieniem w głowę Goliata, trafia w jądro starej istoty duszy i powoduje w ten sposób wymianę centralnej istoty człowieka. W ten sposób Goliat został powalony. Dawid pozbawia go głowy, obrazuje to fakt, że człowiek otrzymał nową świadomość. W ten sposób nowa dusza może poprowadzić człowieka na jego drodze wyjścia ze świata i pozwolić mu zdobyć „ziemię obiecaną”.

 

Czy Dawid jest już w nas aktywny? 

 
 

© 1996-2007 Lectorium Rosicrucianum